Basiory


Imię: Paul
Motto: Jeżeli pewnego dnia prędkość mnie zabije, nie płaczcie, ponieważ ja będę się uśmiechał
Płeć: Basior
Wiek: 9 lat 
Stanowisko: Samiec Alfa , mistrz morderców
Znaki Szczególne: czarne jak węgiel futro , czarujące oczy , grzywka i oczywiście radio na łapie i słuchawki na szyi
Charakter: Jest raczej spokojnym wilkiem , ale potrafi pokazać kto tu rządzi . Nie toleruje wywyższeń i obcych , od razu reaguje atakiem . Bywa tajemniczy , skryty i nieznośny . Szanuje innych , zawiera nowe znajomości , dogaduje się , jednak nie da z siebie robić pośmiewisko i jeśli zrobisz zły ruch to możesz pożałować . Nie należy go denerwować bo inaczej pożegnaj sie z łapą . W przeszłości miał wiele przykrych wydarzeń i bardzo niebezpiecznych kontaktów , przez co nauczył się walczyć ale z drugiej strony stał się maszyną do zabijania ... Jest odważny i poświęci się dla kogoś naprawde ważnego . Jego największym strachem są Smilodony których się panicznie boi .  Wspominałam że kocha samochody i wyścigi ?
Żywioły: mrok , prąd , ogień 
Moce: wytworzy pole wokół danej osoby gdzie zobaczy wszystkie najgorsze wspomnienia i zmiękczeje , poradzi prądem , wysadzi coś pod wpływem napięcia , stworzy ogniste tornado , telepatia , niewidzialność , zmiana w człowieka , deszcz ognistych kamieni więcej mocy nie zna bo ciągle odkrywa
Rodzina: pamięta tylko ojca Stary'ego , brat Coby
Zakochany/a:  nie pogardzi miłym towarzystwem 
Historia: Moja historia jest drastyczna i nie życzyłbym nikomu takiego czegoś . Byłem mały , moi rodzice prowadzili dużą watahę . Żyliśmy wszyscy w zgodzie , sąsiednie watahy były dla nas pomocą tak jak my . Pewnego dnia do naszej doliny wtargnęły Smilodony (szablastozębne koty ) . Nie wiedzieliśmy gdzie są ani kiedy zaatakują . Strażnicy pilnie strzegli granice . Koty zaatakowały o północy . Strażnicy za późno zareagowali i rozpętało się piekło . Wokół mnie i Coby'ego zaczęły biegać wielkie koty . Nie wiedzieliśmy co robić , staliśmy pod drzewem i obserwowaliśmy jak wilki po kolei padają na ziemię . Wszędzie krew i trupy . Obaj trzęśliśmy się jak galareta . Podszedł do nas wielki kot i otworzył paszcze . W ostatniej chwili uciekliśmy . Bardzo to przeżywaliśmy i w dodatku byliśmy skazani na własnych siebie . Ruszyliśmy w świat  no bo co innego zostało ... Mijały lata aż byliśmy dorośli . W pewnym momencie przy polowaniu na łosia Coby popełnił błąd i został zaatakowany przez samice z młodym . Został zdeptany i ... nie wiadomo czy przeżył . Nie wiedziałem co z nim bo łoś uwziąl się na mnie . Biegła za mną a kiedy odpuściła byłem zagubiony , nie znałem terenu . Szukałem brata przez kilka dni ale zniknął . Powinienem być przy nim . Nigdy tego sobie nie wybaczyłem ..
Jaskinia:  jaskinia Paula
Właściciel: haskunio ( howrse i doggi )
Ocena: 
Inne zdjęcia: 



ZWINNOŚĆ: 100
SZYBKOŚĆ: 100
SIŁA: 100
INTELIGENCJA: 100





Imię: Coby
Motto:  '' you will always be my brother '' 
Płeć: Basior
Wiek: 9 lat 
Stanowisko: atakujący 
Znaki Szczególne: czerwone końcówki na ogonie , uszach i grzywce 
Charakter: Coby w porównaniu z braciszkiem jest spokojniejszy , bardziej opanowany i nie lubi robić czegoś na szybko . Woli przemyśleć i dopiero cos zrobić . Nie wykluczone , że nie zrobi czegoś głupiego . Uwielbia cisze , szum wody , patrzeć w gwiazdy , bo wtedy widzi wszystkich bliskich . Boi sie Smilodonów , na ich widok kuli sie a nawet ucieka wpadając w panikę . Nienawidzi samotności ! Lubi samochody i wyścigi uliczne .Zachowuje się czasem jak dziecko , buszuje w trawie  bawi sie patykiem , pływać itd. 
Żywioły: woda
Moce: panuje nad wodą , zmiana w człowieka , telepatia jeszcze odkrywa 
Rodzina: nie pamięta nikogo prócz brata Paula
Zakochany/a: zobaczy się 
Historia: taka sama jak brata straszna i przerażająca tylko na polowaniu na łosia musiałem opuścić miejsce bitwy . Odpocząłem lecz nie wiedziałem gdzie jestem i się zgubiłem .. 
Jaskinia: jaskinia Paula 
Właściciel: haskunio ( howrse i doggi )
Ocena: 
Inne zdjęcia: 

ZWINNOŚĆ: 100
SZYBKOŚĆ: 100
SIŁA: 100
INTELIGENCJA: 100

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz