sobota, 10 stycznia 2015

od Paula cd. Lunaris

Do warsztatu wszedł Roman .
- o witaj , szukasz kogoś ? - spytał
- widziałeś może Paula ? - spytałam odkładając rysunek
- własnie go szukamy - powiedział - ktoś widział jak go kilka miesięcy temu porwali i podobno go postrzelili
- a wiadomo gdzie jest teraz ?
- widzieli go podobno na parkingu z tyłu miasta ze .. 3 dni temu

* gdzieś indziej *

Położyłem się płasko na brzuszku . Na trawie . Było mi tak wygodnie .. Co tam jedna kulka .. To mnie od razu nie zabije . Podniosłem się powoli i chciałem nałożyć słuchawki na uszy ale ich nie było . Zgubiłem je .. Pewnie gdzieś leżą w mieście . Jak mogłem o nich zapomnieć . Pójde i je znajdę ... Owszem przyznam , że od jakiegoś czasu czuje ucisk w klatce piersiowej . wsiadłem do auta i pojechałem . Słuchawki były najważniejsze . Trzeba je znaleźć . Musiałem przez chwile posiedzieć bo ucisk był nie do zniesienia . No dobra wysiadłem i założyłem kaptur na głowę . Poszedłem dokładnie tą drogą którą wracałem . Minęły 2 godziny i nic nie znalazłem . Pojechałem troche dalej . Też nic . Udałem się na plaże gdzie musiałem dokladnie pomyśleć . cały czas w głowie miałem Lunę ... Tak sobie brzegiem szedłem rozmyślając.


( Luniaaa znajdziesz słuchaweczki ? ;-; )

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz