wtorek, 30 grudnia 2014

od Paula cd. Lunaris

Przysunąłem się trochę bliżej niej bo w sumie było zimno . Szybko usnąłem co mi się rzadko zdarza .Nad ranem obudziłem się wcześniej . Wadera cały czas spała . Nie chciałem jej budzić i po cichu poszedłem do lasu po śniadanie. Dojrzałem młodego jelenia . Od razu pobiegłem w jego kierunku i udusiłem . Po drodze włączyłem radio i nałożyłem słuchawki . Leciała moja ulubiona piosenka . Gdy się skończyła dotarłem do Luny . Nadal słodko spała . Położyłem się obok i pozwoliłem dalej spać .

* 10 minut później *

Nie zauważyłem kiedy się budziła .
- to już rano ? - spytała ziewajac - to .. dla mnie ?
- a dla kogo innego - powiedziałem słodko - cały dla ciebie
- cały ? ty nie jesz ? - spytała
- na razie nie , później zjem - powiedziałem spokojnie
- no dobrze
Kilka minut później były już same kosteczki .
- możesz mi powiedzieć o swojej przeszłości ? - spytała
- ymm może .. kiedy indziej ..
- w porządku jak nie chcesz mówić to w porządku - powiedziała
- mogę powiedzieć , że niezbyt .. łagodna .. przejdziemy się ?  - spytałem

( ułatwiłam ci troszku , wszystko jest w histori mego wilka , możesz go spytać xD )

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz